środa, 20 sierpnia 2014

Tusz ScandalEyes Rockin'Curves 23 komentarze:

Hej!

Dziś kolejna recenzja, tym razem chce wam przedstawić makarescandaleyes Rockin`Curves. Czyli coś dla naszych oczu, a raczej dla naszych rzęs.
Jak wiadomo, szukamy raczej tuszy, które powiększą optycznie nasze oczy, przyciemnią nasze rzęsy i podkręcą je. Wiadomo oczy są duszą człowieka i warto zadbać by spojrzenie było wyraziste, szczególnie my kobietki.  Dlatego też pułki sklepowe są powypychane różnego-rodzaju maskarami. Nie ma się co dziwić, maskara to taki podstawowy kosmetyk i wiele z nas od niego właśnie zaczyna (lub od błyszczyku :) ).  No i w zgiełku, w lesie takich maskar ciężko znaleźć tą najlepszą! Każda firma prześciga się tworząc cud maskary, każda oferuje różne ciekawe efekty, ale czy się sprawdzą?
W końcu nie ma co wierzyć reklamą - modelki na nich mają widocznie sztuczne rzęsy co często mnie irytuje. 
Jesteście ciekawi jak wypadła ta maskara? Zapraszam do czytania :


niedziela, 17 sierpnia 2014

100! 24 komentarze:

Hej wszystkim!

Na samym początku chciałam podziękować za tak liczne odwiedzinki! Miło mi bardzo, że jest już was aż 450 i mam nadzieję, ze choć czasem wpadacie i przeczytacie recenzje, czy kilka słów, które mam wam do powiedzenia.

Dziś 100 post, będzie to recenzja maski do twarzy bingo spa. Wpierw jednak chciałam wam podziękować za ponad 30 tyś wyświetleń, za ponad dwa tysiące komentarzy, za codzienne wyświetlenia. Dzięki temu aż chce się prowadzić bloga! Mam nadzieję, że moje recenzję wam się przydały, może zrobiliście sobie ciasto lub gofry wedle mojego przepisu, a może nauczyliście się nowych fryzur, czy zyskaliście dzięki niemu coś jeszcze.
Może dla niektórych takie liczby to mało... dla mnie to bardzo dużo i jeszcze raz bardzo dziękuje! W szczególności stałym czytelnikom, tym którzy komentują oraz tym, którzy tylko przeczytają!

A więc zabieramy się za recenzje!



Dzisiejszym bohaterem jest maska od BINGOSPA ze 100% olejem winogronowym, którą otrzymałam już jakiś czas temu w pudełeczku shinibox.





piątek, 15 sierpnia 2014

lolita dress 29 komentarzy:

Cześć wszystkim!

Lolita - z czym się wam to kojarzy?  Słyszeliście coś kiedyś o Lolitach? Tych z japońskich ulic.
Dziś troszeczkę o nich. Może zacznę od przytoczenia fragmentu z wikipedi :

Moda Lolita lub Lolita fashion – moda młodzieżowa pochodząca z Japonii powstała w oparciu o styl z epoki wiktoriańskiej, jak również rokoko. Została zapoczątkowana w latach 80. XX wieku. Styl lolita cechuje się skromnym wyglądem, skupiając swoją uwagę na dbałości co do jakości materiałów i produkcji odzieży. Klasyczną częścią stroju jest długa spódnica do kolan w kształcie dzwonu, ale asortyment rozszerzył się o spódnice do kostek oraz gorsety. Częścią kostiumu są też bluzki, podkolanówki i pończochy oraz różne nakrycia czy dekoracje głowy. Istotnym elementem stroju lolity jest również bielizna: halka nadaje spódnicy odpowiedni kształt, a dzięki pantalonom lolita może zachować skromny wygląd. Moda lolita ewoluowała w kilka różnych podgatunków i wykształciła subkulturę, która jest obecna w wielu częściach świata.


czwartek, 14 sierpnia 2014

Soraya Studio Cover! 12 komentarzy:

Hej!

Dziś bez większego gadania, recenzja podkładu studio cover. Aktualnie poszukuje swojego podkładu, który raczej bedzie zakrywał to co potrzeba, a nie zostawi maski, która będzie widoczna z odległości.
Chyba raczej każdy pragnie tego uniknąć, bo nasz makijaż ma poprawić nasz wygląd, a nie stworzyć sztuczny efekt, który bedzie widoczny gołym okiem. Najładniejsze makijaże to te delikatne, które podkreślą naszą urodę i na pierwszy rzut oka ciężko będzie poznać czy jesteśmy pomalowane czy nie. Jednak by osiągnąć taki efekt potrzebujemy dobrych kosmetyków, a dla każdej z nas sprawdzi się co innego. Czy mi sprawdził się ten podkład?  Zachęcam do czytania dalej!

Make-up Kryjący Studio Cover 
Starsze posty Strona główna
Szablon wykonany przez Tyler

Warto wpaść

Twój kosmetolog!

Zapraszam serdecznie :)