sobota, 28 maja 2016

HIMALAYA, TONIK OCZYSZCZAJĄCO-ŚCIĄGAJĄCY NEEM 25 komentarzy:

Cześć!


Jak tam wam mija długi weekend? Pogoda wam dopisała, czy też zmagacie się z szarymi dniami i przelotnymi opadami? Miejmy nadzieję, że wszystko się jeszcze rozpogodzi i będziemy mogli się nacieszyć słoneczkiem. 
Już ostatnio nieco wam opowiadałam o żelu do mycia twarzy od Himalaya i dziś przyszedł czas na ich tonik do twarzy.  No i już od razu mogę wam powiedzieć, ze tonik bardziej przypadł mi do gustu i z chęcią będę do niego wracać. Co w nim jest takiego? Co mnie do niego przyciągnęło? W czym jest lepszy od innych? Zapraszam do czytania dalej.

środa, 25 maja 2016

Żel pod prysznic Dove słodki krem z piwonią! 23 komentarze:

Cześć!


Witam Was wszystkich! Dziś mam dla Was recenzje nowego żelu pod prysznic od Dove - słodki krem z piwonią! Brzmi świetnie, smacznie, ale czy warty naszej uwagi? Ogólnie żele pod prysznic od tej firmy bardzo lubię. Już nie jeden przewinął się przez moje łapki i żaden z nich nie otrzymał naklejki "bubla". Oprócz tej nowości, opowiem wam też o trzech innych żelach dove. Może skusze Was tymi słodkościami?  U mnie z tymi produktami jest całkiem podobnie jak z szamponami. Lubię używać na przemian różnych wariantów zapachowych itp. Dlatego rzadko kiedy zatrzymuję się przy jednym konkretnym, ale są takie do których lubię wracać i z całą pewnością są to te żele. Dlaczego? Zapraszam do czytania dalej!


sobota, 21 maja 2016

Himalaya clarina anti-acne face wash gel 27 komentarzy:

Cześć wszystkim!


Słoneczna pogoda dziś za oknem, a u mnie trwa pakowanie. Jednak w przerwie postanowiłam napisać dla was kolejną recenzję. Dziś będzie to żel do mycia twarzy od Himalaya - dotychczas ta nazwa kojarzyła mi się jedynie z pastami do zębów. Nie miałam wcześniej większego kontaktu z innymi produktami tej firmy. Teraz otrzymałam aż trzy produkty, dwa żele do mycia twarzy i tonik. I o jednym żelu do mycia twarzy już dziś wam mogę nieco opowiedzieć, a więc zapraszam was serdecznie do kliknięcia w czytaj dalej.  A czy wy znaliście wcześniej produkty tej firmy? Widzieliście już gdzieś ten żel? Może byliście ciekawi, czy warto go kupić? Zapraszam na moją ocenę.


czwartek, 19 maja 2016

Vlaboratories czyli szampony i maski Vellie 35 komentarzy:

Hej!

Dziś mam dla was kolejną recenzję, z postu zapowiadającego "co będziemy testować". Dziś coś dla włosomaniaczek, a także dla każdej z nas. W końcu o włosy dba każdy, każdy je myje i stara się najlepiej odżywiać. Jak dobrze wiecie, uwielbiam testować różne szampony do włosów. Rzadko zostaję przy jednej marce i przy jednym wariancie i lubię od czasu do czasu wypróbować coś nowego. Dzięki temu, mogę wam zostawić na moim blogu recenzję różnych szamponów czy też odżywek. I dzięki Vlaboratories miałam okazję przetestować, aż trzy wersję ich szamponów i masek Vellie! A więc zapraszam do czytania!

poniedziałek, 16 maja 2016

NOWOŚĆ Dove Derma Spa Youthful Vitality - idealne na prezent na dzień mamy! 29 komentarzy:

Cześć!


Co tam u was słychać? Zapraszam was na dzisiejszy post życiowej sałatki. Chciałabym wam przedstawić kilka nowości od Dove - Derma Spa Youthful Vitality. Będą to trzy produkty, które chciałabym wam opisać i opowiedzieć, czy warto je zakupić! Krem do rąk, krem do ciała oraz balsam do ciała. Wszystko z jednej serii. Kosmetyki zauroczyły mnie w pierwszej kolejności zapachem. Jest on cudowny, delikatny idealny, właśnie do naszego domowego Spa. Cóż, czasem musimy poświęcić ten jeden dzień i odprężyć nie tylko swój umysł, ale i ciało. A do tego niezbędne będą kosmetyki.Pamiętajcie też, że dzień mamy zbliża się dużymi krokami. Myśle, że takie produkty Dove spiszą się idealnie jako prezent! A wasza mama z całą pewnością będzie zadowolona z takich podarunków. Zapraszam więc do przeczytania dalej tego postu, może któryś kosmetyk od Dove, was zachęci, zaciekawi? Ja wśród tej trójki znalazłam ulubieńca do którego będę czesto wracać. Zapraszam!


piątek, 13 maja 2016

Pharma Nord BIO-SELEN+CYNK 31 komentarzy:

Cześć!


Każdy z nas chce być pięknym. A jeśli chcemy być piękni musimy zacząć od zdrowia. Żyjemy w takich czasach, że często brakuje nam odpowiednich składników, witamin itp. Niestety ale odbija się to na naszym zdrowiu, na naszym wyglądzie, a także samopoczuciu. Staramy się to jednak naprawić, szukamy tych wszystkich cudownych "składników", których nam brakuje w jedzeniu, kosmetykach, a także suplementach diety. I to o nich dziś właśnie będzie. 
Skoro potrzeba na tego typu produkty rośnie, to rośnie nam też wybór suplementów. Firmy prześcigają się w świetnych, wyszukanych reklamach, które mogą nas zachęcić do zakupu, obniżają ceny i wykorzystują masze różnych sztuczek. Jednak jak wybrać te odpowiednie suplementy, a także warto na nich nie oszczędzać.
Z firmą Pharma Nord współpracowałam już w tamtym roku, a na początku tego pojawił się post o ich produkcie Bio-cynk . Na spotkaniu blogerek w Katowicach, odwiedziła nas przedstawicielka tej firmy i opowiedziała o produkcji tych suplementów, o bezpieczeństwie ich zażywania. Dodatkowo rozdała nam też produkt Bio-Selen+ Cynk do testów i to właśnie dziś chciałabym go wam przedstawić. Zapraszam do czytania dalej.

Starsze posty Strona główna
Szablon wykonany przez Tyler